SPRAWOZDANIE Z WYJAZDU WCZASOWEGO – OŚRODEK „GRAND STASINDA” W DNIACH od 20 do 24 WRZEŚNIA 2026 r.

październik, 2026


20 września 2026 r. o godz 700(niedziela)  nastąpił wyjazd grupy uczestników z Koła Seniora SITG

 z Konina do Bukowiny Tatrzańskiej w ilości 47 osób.

Do Bukowiny Tatrzańskiej dotarliśmy o godz. 1500, gdzie zakwaterowaliśmy się   w ośrodku wypoczynkowym Grand Stasinda i zjedliśmy smaczną obiadokolację przygotowaną na szwedzkim stole.

Od godziny 1800 do 2200  korzystaliśmy  z atrakcji Ośrodka tj. basen, sauna, kręgielnia.

DZIEŃ DRUGI (poniedziałek) – po śniadaniu wyjechaliśmy do Zakopanego, gdzie seniorzy w czasie wolnym mogli zwiedzać stolicę polskich Tatr. Część grupy wjechała koleją linową na Gubałówkę, a inni spacerowali po reprezentacyjnej ulicy, deptaku – Krupówkach.

Na Gubałówce, odbyło się posiedzenie naszego Zarządu Koła Seniora SITG na którym omawiane były bieżące sprawy organizacyjne koła.

DZIEŃ TRZECI (wtorek)- po śniadaniu większość seniorów  uczestniczyło z wyjazdu do Doliny Chochołowskiej  i zwiedzeniu tego miejsca i przepięknych widoków polskich gór.

Wieczorem po godzinie 1900  bawiliśmy się przy ognisku i muzyce w chacie grillowej.  Przygotowano nam smakołyki takie jak – kiełbaski na grilu, serki itd:  a przeróżnych napoi rozweselających i orzeźwiających nie brakowało i dodawały odwagi chętnym do tańca, które trwały prawie do północy.

DZIEŃ CZWARTY (środa) – Po śniadaniu o godzinie 930 nastąpił   wyjazd  na spływ Dunajcem.

Długość trasy spływu przełomem Dunajca to około  20 km, a czas spływu 2 godz. 30 min.

Trasa spływu skończyła się w Szczawnicy. W tym dniu pogoda dopisała, gdzie uczestniczyło 24 osoby z tej atrakcyjnej formy turystyki.

Pozostali wybrali opcję  by cieszyć się pięknem natury całej okolicy. Mnogość atrakcji, niesamowite krajobrazy i czyste, górskie powietrze.

Następnie  wróciliśmy do miejsca zakwaterowania na obiadokolację.

DZIEŃ PIĄTY – W tym dniu po śniadaniu nastąpił powrót do Konina. W drodze powrotnej przewidziano dwugodzinny postój w Krakowie, gdzie można było spacerować wokół Wawelu lub po krakowskim rynku.

Po tej chwili relaksu udaliśmy się w dalszą drogę powrotną do Konina gdzie szczęśliwie dotarliśmy o godz. 2000.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w naszej galerii.

Oprac. P.P.